"Cudze jabłka" - Miejska Biblioteka Publiczna w Skawinie Miejska Biblioteka Publiczna w Skawinie

Przejdz

„Cudze jabłka”

01 marca 2016Książka miesiąca

Chciałabym się podzielić z Państwem refleksjami po przeczytaniu książki „Cudze jabłka”, autorki a zarazem scenarzystki znanych Nam seriali Agnieszki Krakowiak-Kondrackiej. Jest to wzruszająca, wciągająca, a zarazem zabawna lektura. Treścią jest tzw. samo życie, które jest nieprzewidywalne. Czasem potrafi brutalnie Nas zaskoczyć, tak jak bohaterkę Ewę i jej rodzinę.

Wiedli oni zamożne życie tj. dwa samochody, duże mieszkanie, basen, ogrodnik, gosposia, prywatna szkoła dla jedynej córki, spełnianie zachcianek, drogie zakupy, częste podróże turystyczne za granicę. Ewie nic nie brakowało: była panią domu na warszawskim Powiślu w apartamencie z widokiem na Wisłę, była szczęśliwą żoną pomysłowego i przystojnego przedsiębiorcy Marka i matką dorastającej i mądrej uczennicy Poli, odnoszącej sukcesy sportowe. Pozwalali sobie na wiele przyjemności, aktywnie korzystali z życia.

Niestety los potrafi być okrutny wtedy kiedy najmniej się tego spodziewamy i diametralnie zmienił życie bohaterów, gdyż interesy Marka legły w gruzach. Drogie mieszkanie przejął komornik, brak środków do życia zmusił ich do przeprowadzki. Życie w rozwalającym się domku letniskowym po rodzicach (w skrajnych warunkach) nie było optymistyczne. Cała Rodzina musiała przewartościować swoje życie, które niewiele miało wspólnego z dawnym przepychem. Ewa, niedoszła Pani psycholog podejmuje pracę jako sprzątaczka aby pomóc swojej rodzinie. Marek z zaczynającą się depresją, wydaje się być bezradny, natomiast córka Pola jest wyraźnie zdezorientowana ale dobrze radzi sobie z zaistniałą sytuacją.

Autorka w tej książce pokazała silne kobiety, które stawiają czoła piętrzącym się problemom a także trudne relacje małżonków którzy próbują odnaleźć siebie na nowo.
Jako czytelniczka tej książki muszę przyznać autorce duży plus za sposób pisania, a także realistycznego przedstawiania rzeczywistości bez zbędnych ozdobników i ubarwień. Całość napisana w sposób prosty, niebanalny, tak jak zasłyszana historia z życia znajomych lub sąsiadów. Dialogi są tu nie do podrobienia, widać w nich kunszt pisarski autorki-scenarzystki znanych seriali telewizyjnych.

Jest to opowieść o miłości, akceptacji, zrozumieniu, wzajemnym szacunku oraz wspieraniu się nawzajem członków rodziny w trudnych chwilach.
Bez wątpienia to literatura kobieca ale także dla mężczyzn nie bojących się silnych, przebojowych kobiet.

Poleca Katarzyna Woźniczka-Baran, Miejska Biblioteka Publiczna w Skawinie.



Inne wpisy: