Miejska Biblioteka Publiczna w Skawinie

W Skawinie dworzec przyjechał do hali. Były porady prawniczki i naturopatki, biżuteria z odpadków skóry, filcowanie i jeszcze więcej

Dziennik Polski

09.03.2025

Autor: Ewa Tyrpa

Panie uczestniczące w sobotę w Skawińskim Forum Kobiet, zorganizowanym w hali widowiskowo-sportowej w Skawinie, były pod wielkim wrażeniem prezentu jaki przygotowało dla nich Centrum Kultury i Sportu.

prawdzie w sobotę w hali widowiskowo-sportowej w Dniu Kobiet tłumów nie było, to wszyscy, którzy odwiedzili to miejsce, niechętnie go opuszczali.

– Ciągle się utwierdzam, że Skawina jest świetnym miejscem do mieszkania. Naprawdę tyle się w niej dzieje. A oferta spędzenia Dnia Kobiet w hali powinna zadowolić największe malkontentki. Gratuluję pomysłodawcom. Tu każdy znalazł coś dla siebie. Nie było stanowiska, które nie miało ciekawej oferty. Nawet można było tu pożyczyć książki – mówi zachwycona pani Marta.

Odwiedzający halę byli urzeczeni piękną dekoracją, głównie z ogromnych kwiatów, wykonanych przez artystów z CKiS-u.

– Jeśli ktoś nie mógł przyjść na dworzec, to dworzec przyjechał do pań razem z książkami – Joanna Węgrzyn, dyrektorka Miejskiej Biblioteki Publicznej, zachęcała do odwiedzenia stoiska tej placówki.

Nawiązanie do dworca wynika z siedziby MBP. Od kilku lat znajduje się w zabytkowym budynku dworca kolejowego, gdzie prowadzi szeroką działalność.

Przy stanowisku MBP można było porozmawiać z Martą Krajewską, autorką książek z rodzaju fantastyki, pochodzącą z Radziszowa. MBP chętnie promuje rodzimą pisarkę.

Na regałach było mnóstwo książek, a gdy ktoś chciał pożyczyć inną, to otrzymywał ją w kilkanaście minut.

– Chcieliśmy paniom towarzyszyć nie tylko w sferze beauty, ale też zachęcić do odwiedzenia biblioteki – dodała Joanna Węgrzyn.

Można też było spróbować pysznych wypieków z Pracowni Tortów Artystycznych „Ale ciacho!”.

Jak powiedziała nam Daria Dudek, twórczyni tych słodkości, cała suma zebrana jako wolne datki, zostanie przekazana Stowarzyszeniu Pomocy Osobom Niepełnosprawnym i Ich Rodzinom „Kruszynki”. Prowadzi ono w Rzozowie Warsztat Terapii Zajęciowej.

Sporo osób gromadziło się przy stoisku zielarsko-medycznym sklepu „Źródełko zdrowia”. Tu Agnieszka Węglińska mówiła o różnego rodzaju formach poprawiania nie tylko urody, ale też zdrowia z zastosowaniem np. stawiania baniek i refleksoterapii.

Panie chętnie sięgały po rozmaite herbaty oraz kremy, nie tylko do twarzy, ale także do smarowania stawów i mięśni.

Agnieszka Węglińska ma ogromną wiedzę na temat stosowania ziół i suplementów i tego dotyczył jej wykład pt. „Sekrety kobiecej harmonii-zioła i suplementy”.

Okazało się, że ma też talent malarski. Kilka przez nią narysowanych portretów kobiet można było zobaczyć przy jej stanowisku.

Wstydzą się prosić o pomoc

Równie ciekawe prelekcje przygotowały dla pań inne specjalistki.

Adwokatka Barbara Młynarczyk-Wcisło w „Kobiecej stronie prawa” zachęcała panie do korzystania z bezpłatnych porad prawnych.

Nie ukrywała rozczarowania że tak mało kobiet przychodzi do prawników – w ramach bezpłatnych porad – w sprawie rozwiązania ich problemów.

– Kobiety się wstydzą o nich mówić, nie lubią prosić o pomoc i wolą cierpieć. A naprawdę można im pomóc – przekonuje Barbara Młynarczyk-Wcisło.

Wiadomo, że np. przemoc domowa względem kobiet i ukrywaniu sprawców, nie jest rzadko spotykanym przypadkiem. O tym mówiła w pierwszym wykładzie inaugurującym Skawińskie Forum Kobiet psycholożka Iwona Anna Wiśniewska. 

Z kolei Maria Wożniak, położna i osteopatka skupiła się na poradach dotyczących lepszego funkcjonowania mam i ich aktywności.

A psycholożka Paulina Książek w finalnym spotkaniu, zwracała uwagę na konieczność dbania o swoje potrzeby.

Z ciekawą ofertą zaprezentowało się Centrum Usług Socjalnych, które aktywnie funkcjonuje w różnych dziedzinach życia mieszkańców. Np. organizuje spotkania z seniorami, dla nich kursy nordic walking.

Filcowanie i malowanie

Podczas Skawińskiego Forum Kobiet przy ogromnym stole wszystkie miejsca były zajęte.

– Można było malować materiałowe torby na zakupy, nauczyć się filcowania wełny i z filcu tworzyć ozdoby, a także malować kubki i filiżanki, które każdy mógł wziąć do domu – relacjonuje Agnieszka Winiarz z CUS-u.

Każdy mógł namalować na kubkach i filiżankach dekoracje według własnego pomysłu, ale większość osób korzystała z wzorników opracowanych przez Ewelinę Chmielarczyk.

Piękną biżuterię widzieliśmy na stoisku Agnieszki Smoleń, która obecnie mieszka w Kalwarii Zebrzydowskiej. Ten rejon to zagłębie szewskie, gdzie powstaje bardzo dużo odpadków skóry.

Pani Agnieszka postanowiła dać im drugie życie.

– Zbieram te skrawki skóry i tworzę z nich różne ozdoby – powiedziała nam artystka.

Na jej stole widniały przepiękne kolorowe kolczyki, broszki, spódniczka oraz buty, o których marzy zapewne niejedna miłośniczka mody i ekologicznego stylu życia.

– To prawdzie arcydzieła – komentowały Alicja Śnieżek i Magda Maj.

Tak samo nazwały oryginalną biżuterię, stworzoną przez Olgę Gabryś w pracowni „Czaruję igłą”.

Artystycznych dzieł było więcej. Np. fotografie wykonane przez Roberta Krawczyka. Przygotował album i osobne zdjęcia z portretami.

– Nie skupiam się na fotografowaniu celebrytów, ale zwykłych ludzi i wszyscy są piękni – artysta z pasją opowiada o swojej pracy.

Nieopodal Joanna Kropkowicz dzieliła się swoją wiedzą na temat aromaterapii, która potrafi też pozytywnie wpływać na drowie.

Wszyscy wystawcy z wielką pasją opowiadali o swojej działalności.

Aktywność fizyczną oferował Xtreme Fitness Skawina, a Beata Piątek-Jałocha radziła paniom jak właściwie pielęgnować włosy.

– Nie należy przy myciu włosów pocierać i szarpać, ale delikatnie masować głowę i koniecznie suszyć włosy po umyciu – podkreślała specjalistka.

Zaznaczała też, że na wilgotnej skórze lubią się zadomowić grzyby, więc suszenie jest konieczną czynnością.

Od Joanny Wąsowskiej, fizjoterapeutki uroginekologicznej, można było dowiedzieć się jak radzić sobie z nietrzymaniem moczu. Przypadłość ta dotyka nie tylko seniorki ale większość pań, które rodziły. Na pewno ważna jest dieta oraz wykonywanie ćwiczeń wzmacniających mięśnie dna miednicy, co poprawia kontrolę nad pęcherzem moczowym. 

Beata Wojtoń, ambasadorka Mary Kay pomagała w doborze preparatów pielęgnujących różne rodzaje skóry. Każda z pań mogla spróbować pilingu i kremu na dłonie.

Także specjalistki z Drogerii DM oferowały różne kosmetyki i częstowały przysmakami swojej firmy, np. z kremem pistacjowym.

Obok spotkaliśmy stylistkę Agnieszkę Seidel, która doradzała paniom jaki kolor pasuje do ich typu urody. Zaznaczyła, że nic nie jest oczywiste i nie należy kierować się kanonami mody. Najważniejsze jest to, aby czuć się dobrze we własnym wizerunku.

Dowiedzieliśmy się, że wśród 12 typów urody, czerń pasuje pięciu, chociaż wiele kobiet lubi ten kolor.

Powodzeniem cieszyło się także stanowisko JANDA Health&Beauty, gdzie można poznać ofertę zabiegów na twarz i ciało i spróbować limfodrenażu nóg.

Święto pań zainaugurował Norbert Rzepisko, burmistrz miasta i gminy Skawina. Wszystkim mieszkankom złożył życzenia, a uczestniczkom Skawińskiego Forum Kobiet udanego świętowania w hali.

Tomasz Stawowy, dyrektor CKiS-u w rozmowie z Dziennikiem Polskim, podkreślił, że cieszy się ze współpracy z innymi instytucjami jak CUS i MBP.

One też zapewniły ciekawe program.

– Dzień Kobiet spędziłam naprawdę cudownie. Utwierdziłam się, że w Skawinie jest fajna oferta z różnych obszarów na spędzenie wolnego czasu, na poprawienie kondycji i urody, dopasowanie kolorów do mojej karnacji. Fantastyczna biblioteka, która przyjechała do hali. Nie było stanowiska, przy którym nie chciałam się zatrzymać. Każde w innym stylu, każde oferowało coś innego, ale bardzo ciekawego. To była dobrze spędzona sobota – tak pani Halina ze Skawiny podsumowała Dzień Kobiet.