Skawina. Adaptacja zabytkowego dworca na bibliotekę była nie lada wyzwaniem. Stary styl połączono z nowoczesną funkcją

DziennikPolski24.pl

AUTOR: EWA TYRPA
DATA PUBLIKACJI: 30.04.2020

Odnowienie zabytkowego budynku dworca nie było łatwą inwestycją. Wymogi konserwatorskie i przedłużające się uzgodnienia związane z siecią energetyczną, nieco ją opóźniły.

– Jednak warto było podjąć to wyzwanie i marzy mi się aby jak przed laty tłum ludzi szedł przez Rynek do pociągu i dodatkowo mieszkańcy korzystali z różnych propozycji książnicy – mówi Norbert Rzepisko, burmistrz Skawiny. Ma na uwadze cały kolejowy kompleks, m.in. budowane torowisko pod Szybką Kolej Aglomeracyjną, powstające podziemne przejścia pod torami i parking dla 500 samochodów.

Budynek starego dworca jest nieodłącznym elementem tego komunikacyjnego centrum. Władze gminy zdecydowały się na odrestaurowanie go i zaadaptowanie na potrzeby kultury. Tu swą siedzibę będzie mieć Miejska Biblioteka Publiczna, ale nie będzie to zwykła książnica z czytelnią lecz miejsce łączące wiele funkcji.

– Pomieszczenia są już wyposażone w sprzęt i umeblowane, a my jesteśmy w trakcie pakowania książek i przenoszenia ich w nowe miejsce – informuje Michał Grzeszczuk, dyrektor MBP. Podkreśla, że pracownicy bardzo zaangażowali się w przeprowadzkę.

– Praca nie idzie w takim tempie jak wcześniej zaplanowaliśmy, bo musimy przestrzegać obostrzeń związanych epidemią. W ogóle całe przedsięwzięcie jest dużym wyzwaniem, bo musimy przenieść około 50 tysięcy książek, ale jesteśmy tak dobrze zorganizowanym zespołem, że poradzimy sobie bez problemu – zapewnia Joanna Węgrzyn, z-ca dyrektora MBP, która będzie zarządzać całym obiektem.

Joanna Węgryn z pasją opisuje każde pomieszczenie, a także klatkę schodową, która będzie też galerią z twórczością lokalnych twórców, m.in. ze Środowiskowego Domu Samopomocy. Mowa o głównej klatce schodowej, bo jest też boczna, klimatyczna z latarniami i kamiennymi schodami. Została zachowana w takim stanie w jakim zbudowano ją ponad sto lat temu.

Na parterze, tuż przy głównym wejściu, będzie znajdować się punkt informacji turystycznej. Tu też ulokowano kawiarnię, pełniącą też funkcję czytelni i poczekalni. W pierwszej części urządzono ją współcześnie, a w zaułku klimatycznie – w stylu retro. Jest tu pianino, stoliki i szezląg i telewizor. Ponadto na parterze będzie część biblioteczna dla dorosłych.

Natomiast dla dzieci i młodzieży przewidziano bibliotekę na pierwszym piętrze. Tu do ich dyspozycji będą przestronne miejsca, też pufy, tablica interaktywna i pracownia komputerowa z 16 stanowiskami. Będą z niej mogli korzystać też dorośli.

Na podaszu jest część administracyjna, ale nie tylko. Duże pomieszczenie z regałami zajmie dział gromadzenia zbiorów. Tu trafią nowe książki, które będą oprawiane, rejestrowane i opisywane.

Tu też ulokowano rozsuwane korbką regały, na których książki będą magazynowane.

W nowym obiekcie praca wre. Wszyscy pracownicy włączyli się do przygotowania go do normalnego funkcjonowania. Sami myją okna, schody, sprzątają i w ogóle wykonują wszystkie prace. Robota pali się mi w rękach i już lśni wiele miejsc.

Plany otwarcia MBP 8 maja zostały odłożone. Zdaniem dyrektora Grzeszczuka najbardziej realny termin, to początek lipca.