Skawina. Dworzec z czytelnią i kafejką

DziennikPolski24.pl

Autor: Ewa Tyrpa
Data publikacji: 15.03.2017

Za dwa lata zabytkowy budynek dworca w Skawinie zostanie odrestaurowany. Zmieni się również całe otoczenie, np. zniknie wiadukt, a piesi będą przechodzić tunelem pod torami, powstanie parking dla 500 aut

Gmina otrzymała unijną dotację na odrestaurowanie budynku dworca i zaadaptowanie go na potrzeby kultury. – Podstawowa funkcja dworca, a więc obsługa pasażerów, informacja kolejowa, handlowa i turystyczna, zostanie wzbogacona o element kulturotwórczy w mieście – zapowiada Tomasz Ożóg, wiceburmistrz Skawiny pilotujący całe przedsięwzięcie.

Oszacowano je na prawie 7,66 mln zł, z czego dotacja z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego będzie stanowiła ponad 4,81 mln zł. Dokładna kwota będzie znana po rozstrzygnięciu przetargu, który jest teraz przygotowywany. Zostanie ogłoszony na przełomie marca i kwietnia.

Na parterze obiektu będzie część związana z obsługą transportu kolejowego, a w drugiej zostanie stworzona poczekalnia z czytelnią i kawiarnią. Będzie tu też możliwość organizowania różnego rodzaju spotkań, np. konferencji. Tu też powstanie minipoczekalnia nocna. Na cele kulturalne, także związane z czytelnictwem przeznaczone zostanie pierwsze piętro i poddasze.

– Świetny pomysł. Dobrze, że dworzec ożyje. Jeździłem stąd przez 30 lat do pracy w Krakowie. Wtedy dworzec był pełen ludzi – wspomina Zenon Brzeziński, z sentymentu często przychodzący w to miejsce na spacer. Teraz perony są zupełnie puste, bo zlikwidowano kursy pociągów. Budynek dworca został zamknięty, a okna na parterze zabite płytami.

– Budynek się sypie. Dobrze, że zostanie uratowany – zaznaczają Janina i Tadeusz Kubasowie. Cieszą się też, że realny stał się plan likwidacji wiaduktu nad torami i zbudowania w jego miejscu przejścia dla pieszych. Teraz, aby dostać się na drugą stronę torów, np. do przychodni w Szpitalu Specjalistycznym im. Stanley Dudricka, muszą pokonać sporo schodów na kładce. – Nie mamy samochodu, więc musimy korzystać z wiaduktu. Przy chorym kolanie pokonywanie schodów sprawia mi trudność, a przez tory nie możne przechodzić – dodaje pani Janina.

Kładką przechodzą też pracownicy firm położonych po drugiej strony torowiska, a także mieszkańcy ul. Tynieckiej, m.in. osiedla z blokami. – Trzeba się mocno trzymać poręczy, by nie upaść. Przechodzenie przez kładkę także nie jest bezpieczne w zimie i trzeba uważać, nawet gdy schody są posypane piaskiem – mówi pani Krystyna, z osiedla na ul. Tynieckiej.

Tunel zbudują PKP Polskie Linie Kolejowe. Natomiast gmina sfinansuje budowę podziemnego przejścia łączącego ul. Kilińskiego z Torową oraz przystanku kolejowego przy osiedlu Towarzystwa Budownictwa Społecznego.

Pierwsze zadanie oszacowano na 2 mln zł, drugie na 4 mln zł.

Będą one wykonywane równolegle z innymi zadaniami, m.in. restauracją budynku dworca i budową parkingu „Parkuj i jedź” na około 500 pojazdów finansowaną ze Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. W ramach tego samego projektu, wartego 36 mln zł (dofinansowanie wyniesie 24 mln zł), wykonane zostaną też inne prace. Na terenie centrum komunikacyjnego powstaną m.in. pętla autobusowa, ciągi pieszo-rowerowe, wiata rowerowa na około 60 miejsc. Wszystko po to, by ludzie zostawiali tu samochody i przesiadali się do pociągów. Będą mogli też dojechać rowerami, bowiem powstaną ścieżki pieszo-rowerowe.

W mieście zostaną stworzone m.in. przy ul. Radziszowskiej, Żeromskiego, Żwirki i Wigury, Kublińskiego, Popiełuszki, Ogrody, Kazimierza Wielkiego, Korabnickiej, Krakowskiej, Kolejowej, Niepodległości, Tynieckiej. Budowane będą też w Radziszowie na ul. Zawodzie, Jana Pawła II i Skawińskiej.

Równocześnie PKP PLK będą przebudowywać tory na linii Kraków Bonarka-Skawina Podbory w ramach Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej.